LGG czy jest to najlepiej przebadany szczep probiotyczny?

Prozdrowotne bakterie nie są „wynalazkiem” współczesnego przemysłu farmaceutycznego i stosowane były z powodzeniem już w czasach starożytnych. W źródłach podaje się, że już w 96 r. p.n.e. zalecano spożywanie fermentowanych napojów mlecznych w dolegliwościach trawiennych czy u osób wracających do zdrowia, w trakcie rekonwalescencji.

Na przełomie kolejnych lat koncepcje dotyczące stosowania żywych kultur bakteryjnych ewoluowały i zmieniały się. Odkrycie i powszechne wdrożenie antybiotyków doprowadziło do przejściowego spadku zainteresowania teorią probiotykoterapii.

Aktualnie obserwujemy intensywny powrót do idei probiotykoterapii, zarówno w aspekcie profilaktyki, jak i wspomagania leczenia. Coraz większa liczba badań naukowych wskazuje na celowość ich stosowania w szeregu jednostek chorobowych. Probiotyki to żywe szczepy bakterii, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny efekt zdrowotny na organizm gospodarza. Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż immunostymulujące właściwości mają również powstające w toku przemian bakteryjnych metabolity mikroorganizmów probiotycznych czy też martwe szczepy bądź wyizolowane DNA bakteryjne. W celu osiągnięcia określonego efektu klinicznego, czyli poprawy stanu zdrowia, w konkretnych jednostkach chorobowych zastosować należy ściśle określony szczep/ /szczepy bakterii probiotycznych. Należy bowiem zaznaczyć, iż właściwości danego probiotyku są szczepozależne i pozytywnych cech jednego drobnoustroju nie można przypisywać innemu, nawet blisko spokrewnionemu.

Precyzyjne zdefiniowanie właściwości szczepu jest zatem najistotniejszą cechą probiotyku, a wymagania stawiane szczepom probiotycznym są bardzo wysokie. Spośród funkcjonalnych cech, jakimi powinien się on charakteryzować, należy wymienić:

  • ludzkie pochodzenie (szczepy bakterii pochodzące z ludzkiego przewodu pokarmowego),
  • ściśle określona przynależność taksonomiczna (dokładne określenie gatunku i rodzaju bakterii),
  • brak patogennego, negatywnego wpływu na organizm,
  • odporność na działanie soku żołądkowego i enzymów trawiennych,
  • zdolność adhezji do nabłonka jelitowego i konkurencja o miejsca receptorowe z drobnoustrojami patogennymi,
  • zdolność do produkcji substancji o charakterze przeciwdrobnoustrojowym (np. bakteriocyny), a tym samym antagonizm względem patogenów,
  • potwierdzony odpowiednimi badaniami klinicznymi korzystny efekt zdrowotny [1–6].

Należy zaznaczyć, iż nie tylko właściwości szczepu czy określenie wspomnianej przynależności taksonomicznej mają znaczenie dla efektu probiotykoterapii. Istotna jest również odpowiednio wysoka liczebność bakterii w stosowanym preparacie. O jakości danego probiotyku świadczy w znacznej mierze liczba badań klinicznych przeprowadzonych z jego udziałem, w aspekcie różnych jednostek chorobowych. Bez wątpienia jednym z najlepiej przebadanych szczepów probiotycznych na świecie jest Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103 (GG), zwany także „probiotycznym mercedesem”. Ta Gram-dodatnia bakteria wyizolowana została w 1983 r., a swoją nazwę zawdzięcza dwóm odkrywcom – Gorbachowi i Goldinowi.

mgr inż. Dominika Jankowska
Absolwentka poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego specjalizująca się w dziedzinie diagnostyki mikrobiologicznej i biotechnologii. W trakcie studiów prowadziła badania w zakresie wpływu prebiotyków na wzrost i rozwój bakterii probiotycznych. Aktualnie specjalizuje się w tematyce zaburzeń mikroflory jelitowej, celowanej probiotykoterapii oraz suplementacji wspomagającej odbudowę uszkodzonej bariery jelitowej. Autorka licznych artykułów naukowych z zakresu biotechnologii, biomedycyny i żywienia człowieka. Wykładowca na warsztatach i szkoleniach z zakresu probiotykoterapii oraz roli ekosystemu jelitowego w utrzymaniu zdrowia organizowanych dla lekarzy, dietetyków i pacjentów. Na co dzień pełni funkcje zastępcy Dyrektora ds. naukowych Centrum Medycznego Vitaimmun a ponadto koordynuje projekt Vitaimmun Pet.
dr n. biol. med. Patrycja Szachta
Stopień doktora nauk biologicznych uzyskała w trakcie studiów doktoranckich w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikroflory jelitowej.

Pełna publikacja dostępna poniżej:

FF 1(23)2018_LGG Czy jest to najlepiej przebadany szczep probiotyczny P.Sz.D.J

Jak mikroflora jelitowa wpływa na nastrój?

Mikroflora jelitowa odgrywa niesamowicie istotną rolę w funkcjonowaniu ludzkiego organizmu. Już w starożytności wiedziano, że zasiedlenie jelit „dobrymi mikrobami” sprzyja nie tylko prawidłowemu funkcjonowaniu przewodu pokarmowego, ale również długowieczności. Fermentowane produkty mleczne, w istotny sposób wzbogacające mikroflorę jelitową, spożywali już starożytni Grecy i Egipcjanie.

Pierwsze udokumentowane doniesienia o prozdrowotnych właściwościach bakterii (a konkretniej szczepów zawartych w fermentowanym mleku) przekazywał już Pliniusz Starszy w 76 r. n.e., rekomendując je jako idealne panaceum na dolegliwości żołądkowo-jelitowe i pokarm przyspieszający rekonwalescencję. Za ojca idei probiozy, czyli uzupełniania zaburzonej mikroflory jelitowej za pomocą wyselekcjonowanych bakterii, uznaje się Ilję Iljicza Miecznikowa, rosyjskiego immunologa.

Odkrycie antybiotyków doprowadziło do spadku zainteresowania znaczeniem mikroflory jelitowej i probiotykami na kilkadziesiąt lat. Tym niemniej wiek XXI przyniósł ponowne odkrycie znaczenia probiotykoterapii. Wzrost oporności bakterii na probiotyki, systematyczny wzrost częstości występowania alergii, chorób autoimmunologicznych, zaburzeń neurorozwojowych oraz szeregu innych chorób cywilizacyjnych wymusiły na środowisku medycznym konieczność poszukiwania nowych skutecznych metod zapobiegania i leczenia.

W ten sposób idea probiozy narodziła się ponownie. Szczepy probiotyczne są już niemal powszechnie wykorzystywane w profilaktyce i skracaniu czasu trwania biegunek wirusowych i bakteryjnych, w profilaktyce i łagodzeniu alergii, eradykacji Helicobacter pylori, wspomagająco w osiąganiu remisji nieswoistych chorób zapalnych jelit i wielu innych jednostkach chorobowych. Stosunkowym novum są jednak badania nad możliwością wykorzystywania szczepów probiotycznych w depresji i zaburzeniach nastroju.

Z uwagi na istotne powiązanie pomiędzy jelitem, składem ekosystemu jelitowego i funkcjonowaniem ośrodkowego układu nerwowego badania nad probiotykoterapią w leczeniu depresji wydają się bardzo celowe.

Dr n. biol. med. Patrycja Szachta
Stopień doktora nauk biologicznych uzyskała w trakcie studiów doktoranckich w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikroflory jelitowej.

Pełna publikacja dostępna poniżej:

Od jelita do depresji