NADWAGA

Nadmierna masa ciała jest problemem wielu z nas. Najczęściej, gdy zaczyna nam przybywać dodatkowych kilogramów zaczynamy więcej się ruszać i ograniczamy ilość spożywanych kalorii. W większości przypadków postępowanie takie okazuje się strzałem w dziesiątkę i kilogramów zaczyna ubywać. Nie zawsze jednak rozwiązanie jest takie proste. Są bowiem osoby, które wcale nadmiernie się nie objadają i u których aktywność fizyczna występuje na wysokim poziomie – a mimo to mają problemy z nadwagą czy otyłością. Należy wówczas zainteresować się czy przyczyną problemu nie jest zaburzona mikroflora jelitowa oraz przewlekły stan zapalny w organizmie, sprzyjający rozwojowi insulinooporności.


Ocena mikrobioty jelitowej:

  • Ocena mikrobioty jelitowej umożliwia wyrównanie istniejących w jelicie nieprawidłowości za pomocą odpowiednio dobranych probiotyków. U wielu osób taka suplementacja znacznie usprawnia proces utraty nadmiernej masy ciała.

Zalecane badania:



Kup badanie:


Informacje szczegółowe

U osób z nadmierną masą ciała wykazano zaburzenia mikroflory jelitowej, w porównaniu z osobami o prawidłowej masie ciała. Okazało się, że mikroorganizmy dominujące u osób otyłych znacznie lepiej wykorzystują dostarczany im pokarm, czerpiąc z niego większą ilość kalorii. Innymi słowy, z tej samej ilości spożywanego pokarmu osoba z „otyłą mikroflorą” wykorzysta więcej kilokalorii, aniżeli osoba szczupła.

Ocena mikrobioty jelitowej umożliwia wyrównanie istniejących w jelicie nieprawidłowości za pomocą odpowiednio dobranych probiotyków. U wielu osób taka suplementacja znacznie usprawnia proces utraty nadmiernej masy ciała.

Podstawą w walce z nadmiernymi kilogramami pozostaje oczywiście odpowiednio zbilansowana dieta. Jeśli jednak ograniczanie wartości energetycznej diety nie przynosi efektów musimy pomyśleć o indywidualizacji podejścia. Nadwaga, otyłość oraz rozwijające się w następstwie nadciśnienie tętnicze i cukrzyca typu 2 w pewnych przypadkach mogą być generowane przez przewlekły stan zapalny w organizmie. Ten z kolei często wynika z nadwrażliwości na pokarmy w klasie IgA i IgG. U pacjenta u którego rozwinęły się tego typu nadwrażliwości pokarmowe, pojawia się chroniczny stan zapalny. Powoduje to rozwój zjawiska insulinooporności i leptynooporności. W konsekwencji insulina nie może prawidłowo działać, a wysokie jej stężenie we krwi daje sygnał do hamowania dalszej produkcji. Stąd prosta droga do hiperglikemii, a spożywany cukier jest w zbyt małym stopniu przyswajany i wykorzystywany przez organizm i aktywowane są mechanizmy przekształcające cukier w tłuszcz. Co więcej, dochodzi również do rozwoju leptynooporności. Leptyna zwana jest hormonem głodu i sytości, a jej podstawowym zadaniem jest sygnalizacja, iż już jesteśmy najedzeni i powinniśmy odejść od stołu. U osób z nietolerancjami pokarmowymi przewlekły stan zapalny zaburza ten mechanizm, przez co spożywamy nadmierną ilość pokarmu. Pojawia się więc mechanizm błędnego koła – a my ciągle tyjemy.

Te osoby, u których racjonalizacja codziennej diety, podjęcie aktywności fizycznej i rezygnacja z używek nie doprowadziła do utraty nadmiernej masy ciała powinny wykonać badania na utajone alergie pokarmowe IgA i IgG – zależne. Wprowadzona na ich podstawie dieta eliminacyjna częstokroć jest znacznie skuteczniejsza w redukcji masy ciała aniżeli ograniczenie ilości spożywanych kilokalorii.