Tag: mikrobiota jelitowa

ZESPÓŁ JELITA NADWRAŻLIWEGO czyli dlaczego ciągle boli mnie brzuch?

Często boli Cię brzuch? Po spożyciu każdego posiłku biegniesz do toalety? Masywne wzdęcia sprawiają, że możesz jedynie pomarzyć o ubraniu dopasowanej sukienki? A może twoim problemem są zaparcia bądź uczucie niepełnego wypróżnienia?

Część z nas cierpi z powodu wymienionych dolegliwości miesiącami… a nawet latami. Gdy w  końcu postanawiamy „wziąć się za siebie”, decydujemy się na wizytę u lekarza specjalisty i poddajemy szczegółowej diagnostyce. Często okazuje się, że tak naprawdę… nic „groźnego” nam nie dolega, a nasze jelito jest po prostu nadwrażliwe. Innymi słowy, nasze problemy jelitowe nie są spowodowane żadną groźną organiczną chorobą, a tak zwaną nadwrażliwością trzewną. Co więc robić gdy dowiadujemy się, że nasze jelito jest nadmiernie wrażliwe?

CZYM JEST ZESPÓŁ JELITA NADWRAŻLIWEGO?

Zespół jelita nadwrażliwego (irritable bowel syndrome – IBS) jest jedną z najczęstszych przyczyn konsultacji gastroenterologicznych. Pomimo, iż problem znany jest od dawna, to dopiero ostatnie kilkanaście lat zaowocowało badaniami wyjaśniającymi przyczyny powstawania IBS [1]. Zróżnicowane dolegliwości zgłaszane przez pacjentów powodują, iż nawet lekarze gastroenterolodzy niejednokrotnie mają wątpliwości czy dolegliwości występujące u pacjenta można zakwalifikować do zespołu jelita nadwrażliwego czy też nie. Jak zatem rozpoznać czy występujące dolegliwości to IBS oraz  jak sobie z nim radzić?

JAKIE SĄ OBJAWY IBS?

Objawy towarzyszące zespołowi jelita nadwrażliwego to zazwyczaj dyskomfort w obrębie jamy brzusznej, bóle brzucha, zaparcia, wzdęcia, uczucie niepełnego wypróżnienia czy biegunka [2].

ZAPARCIA, BIEGUNKI, WZDĘCIA – RÓŻNE OBLICZA IBS

Ze względu na dominujące objawy wyróżnia się postać IBS z przewagą biegunek oraz dominacją zaparć. Jeżeli równie często występują biegunki i zaparcia, mówa o postaci mieszanej IBS, natomiast w  przypadku trudności diagnostycznych o postaci niezdefiniowanej zespołu jelita nadwrażliwego. Najczęstszą występującą postacią są jednak zaburzenia z przewagą biegunek, które występują u ponad 40% podopiecznych z IBS. Pacjenci z postacią biegunkową zespołu jelita nadwrażliwego deklarują występowanie luźnych stolców, o małej objętości, często z towarzyszącym bólem w obrębie jamy brzusznej, najczęściej w lewym podbrzuszu. Postać zaparciowa IBS występuje z kolei u ok 15% pacjentów i zdecydowanie częściej dotyczy kobiet  [3-7].

JAKIE MOGĄ BYĆ PRZYCZYNY IBS?

IBS klasyfikuje się do grupy zaburzeń zależnych od ekosystemu jelitowego, jednak jego ostateczna przyczyna rozwoju jest złożona i dotychczas nie została ostatecznie wyjaśniona. Do głównych czynników wpływających na rozwój IBS zalicza się jednak zaburzenia funkcjonowania osi jelitowo- mózgowej, dysbiozę jelitową, zaburzenia jelitowego układu nerwowego (ENS), zaburzenia motoryki jelit, czynniki żywieniowe, psychogenne i genetyczne. Nie bez znaczenia są również płeć (częstsze występowanie u płci żeńskiej), wiek, przyjmowane leki czy przebyte operacje [1,5,6].

JAK RADZIĆ SOBIE Z ZESPOŁEM JELITA NADWRAŻLIWEGO?

Obserwacje kliniczne potwierdzają, iż u 50-80% chorych z IBS istnieje wyraźna zależność między stresem a wystąpieniem i nasileniem objawów. Poza ograniczeniem stresu znaczący wpływ na łagodzenie objawów IBS może mieć odpowiednio skomponowana dieta oraz właściwie dobrana suplementacja.

DIETA W IBS

Prawidłowa dieta u pacjentów z IBS powinna być przygotowana w oparciu o produkty nieprzetworzone, zawierające odpowiednie ilości błonnika pokarmowego, warzyw oraz odpowiednią ilość białka i węglowodanów. Istotna jest również odpowiednia podaż nienasyconych kwasów tłuszczowych czy też redukcja ilości spożywania produktów wysoko fermentujących, mogących nasilać niekorzystne procesy zachodzące w przewodzie pokarmowym [8-12].

PROBIOTYKOTERAPIA PANACEUM NA IBS?

Najistotniejszym elementem profilaktyki i leczenia IBS wydaje się być jednak odpowiednio skomponowana probiotykoterapia mająca na celu prawidłowe ukształtowanie mikroflory jelitowej. Bakterie jelitowe działają immunomodulująco, redukują stan zapalny w obrębie błony śluzowej przewodu pokarmowego jak również konkurują o miejsca receptorowe z patogenami, dzięki czemu z powodzeniem mogą redukować występujące u pacjentów z IBS dolegliwości.

DOWODY?

Jak wykazano, u pacjentów ze zdiagnozowanym zespołem jelita nadwrażliwego stosowanie probiotyków przez co najmniej siedem dni (w porównaniu z placebo) zwiększa prawdopodobieństwo ustąpienia objawów oraz zmniejsza nasilenie objawów, uczucie wzdęcia i częstość oddawania gazów jelitowych [13]. Skuteczność zastosowania probiotyków w IBS została potwierdzona również przez Moayyedi i wsp. w metaanalizie z 2010 r. gdzie istotna poprawa objawów nastąpiła przy stosowaniu probiotyków zawierających szczepy Lactobacillus, Bifidobacterium, Streptococcus (RR = 0,71) [14].

JAKI SZCZEP BAKTERII WYBRAĆ JEŚLI MAM IBS?

Problemem pozostaje jednak dobór odpowiedniego probiotyku, gdyż szczepów dedykowanym postaci biegunkowej nie powinno stosować się w przypadku formy zaparciowej, jak również preparatów redukujących zaparcia w przypadku biegunek. Spośród szczepów probiotycznych dedykowanych IBS na uwagę zasługują:

  • Bifidobacterium infantis 35624 – szczep redukował dolegliwości bólowe, wzdęcia jak i poprawiał rytm wypróżnień u pacjentów z IBS (postać zaparciowa, biegunkowa i mieszana).
  • Lactobacillus plantarum 299v – działanie szczepu udowodniono w badaniu na ponad 200 pacjentach, u których występowały dolegliwości bólowe i wzdęcia. Działanie szczepu oceniono dobrze lub bardzo dobrze u prawie 80% badanych.
  • longum, B. infantis, B. breve, L. acidophilus, L. casei, L. delbrueckii ssp. bulgaricus, L. plantarum, Streptococcus salivarius ssp. Thermophilus – badanie nad działaniem mieszanki szczepów przeprowadzono u pacjentów ze zdiagnozowanym IBS, w stosunku do grupy kontrolnej. Wykazano redukcję wzdęć u wszystkich badanych pacjentów, natomiast u prawie połowy z nich doszło do jednoczesnej redukcji gazów.
  • Bacillus coagulans MTCC 5856 – szczep produkuje jedyną biologicznie aktywną formę kwasu mlekowego L+ jak również związki przeciwdrobnoustrojowe. Badania wykazały skuteczność probiotyku w łagodzeniu objawów zespołu jelita nadwrażliwego, zarówno w manifestacji biegunkowej  jak i zaparciowej.
  • Saccharomyces boulardi CNCM I-745- skuteczność probiotyku udowodniono u pacjentów z występująca biegunką.
  • Lactobacillus rhamnosus GG – skuteczność udowodniono w przypadku biegunek o różnej etiologii. Efekt suplementacji szczepem LGG zaobserwowano również u pacjentów pediatrycznych z IBS. Przyjmowanie szczepu LGG spowodowało statystyczne istotne zmniejszenie częstości i natężenia odczuwanych dolegliwości. Przeprowadzone metaanalizy potwierdziły też, iż stosowanie LGG u dzieci cierpiących na czynnościowe bóle brzucha rokuje większe szanse na wyzdrowienie lub zmniejszenie odczuwanych dolegliwości niż w przypadku osób przyjmujących placebo [15-20].

CZY ISTNIEJE DOBRY PROBIOTYK DLA KAŻDEGO PACJENTA Z IBS?

Niestety, nie ma jednego, idealnego dla wszystkich preparatu. Różnorodność ekosystemu jelitowego i niepowtarzalność każdego z nas skłania do poszukiwania odpowiedniego preparatu dostosowanego do indywidulanych potrzeb pacjenta co niejednokrotnie wiąże się z wielotygodniowym poszukiwaniem. W takich przypadkach warto skorzystać z badań umożliwiających dobór odpowiedniego preparatu lub też z konsultacji ze specjalistami, którzy na podstawie wiedzy i najnowszych doniesień naukowych skrócą drogę poszukiwania najlepszego rozwiązania.

JAK POSTĘPOWAĆ W PRZYPADKU IBS?

Podstawowym celem leczenia zespołu jelita nadwrażliwego jest opanowanie występujących dolegliwości, które utrudniają choremu codzienne funkcjonowanie. Leczenie obejmuje modyfikację diety, stosowanie włókien pokarmowych często nawet leczenie farmakologiczne oraz pomoc psychologiczną. Leczenie IBS w pierwszej kolejności powinno polegać na zmianie stylu życia. Składa się na nią wiele elementów w tym odpowiednia dieta, ograniczenie stresu, sen, aktywność fizyczna czy unikanie używek. Istotne wydaje się być również stosowanie celowanej probiotykoterapii. Jak dowodzą badania, odpowiednio dobrane szczepy probiotyczne mogą redukować dolegliwości towarzyszące IBS i z tego tytułu powinny stanowić tuż obok zmiany stylu życia podstawę profilaktyki i leczenia  u każdego pacjenta ze zdiagnozowanym zespołem jelita nadwrażliwego.

 

Literatura:
  1. Nehring P., Mrozikiewicz-Rakowska B., Krasnodębski P., Karnafel W.: Zespół jelita drażliwego – nowe spojrzenie na etiopatogenezę. Przegląd Gastroenterologiczny 2011. 6 (1): 17–22.
  2. Mulak A., Smereka A. , Paradowski L.: Nowości i modyfikacje w Kryteriach Rzymskich IV. Gastroenterologia Kliniczna 2016; 8(2).
  3. Nehring P., Mrozikiewicz-Rakowska B., Krasnodębski P., Karnafel W. Zespół jelita drażliwego – nowe spojrzenie na etiopatogenezę. Przegląd Gastroenterologiczny 2011; 6 (1): 17–22.
  4. Baczuk L. Zespół jelita drażliwego w praktyce chirurgicznej. MWM Gastroenterologia 2006; 3.
  5. Halvorson H.A., Schlett C.D., Riddle M.S. Irritable bowel syndrome: a chronić sequelae of acute gastroenteritis. Am J Gastroenterol 2006; 101: 1894–9.
  6. Czerwionka Szaflarska M., Romańczuk B. Zespół jelita drażliwego u dzieci i młodzieży. Pediatria Polska. Volume 85, Issue 1, January–February 2010, Pages 52–56.
  7. Longstreth G.F., Thompson W.G., Chey W.D. et al. Functional bowel disorders. Gastroenterology 2006; 130: 1480–1.
  8. Levine SJ. Podejmowanie decyzji w gastroenterologii. Wyd. 1. D.W. Publishing Co., Szczecin 1993. 6.
  9. Neal KR, Barker L, Spiller RC. Prognosis in post-infective irritable bowel syndrome: a six year follow up study. Gut 2002; 51: 410-3. 7.
  10. Dunlop SP, Jenkins D, Neal KR, Spiller RC. Relative importance of enterochromaffin cell hyperplasia, anxiety, and depression in postinfectious IBS. Gastroenterology 2003; 125: 1651-9.
  11. Wasiluk D, Ostrowska L.: Diet treatment with patients with Irritable Bowel Syndrome. Nowa Medycyna 3/2010, s. 89-95.
  12. Pawlak K., Rudzik R., Lewiński M., Majcher S.,Słuczanowska-Głąbowska S..: Dieta L-fodmap w leczeniu zespołu jelita drażliwego. Bromat. Chem. Toksykol – L, 2017, 2, str. 179 – 183.
  13. Ford A.C., Moayyedi P., Lacy B.E. i wsp.: Task Force on the Management of Functional Bowel Disorders. American College of Gastroenterology monograph on the management of irritable bowel syndrome and chronic idiopathic constipation. Am. J. Gastroenterol., 2014; 109 (suppl 1): S2–S26.
  14. Moayyedi P, Ford AC, Talley NJ, et al. The efficacy of probiotics in the treatment of irritable bowel syndrome: a systematic review. Gut 2010; 59: 325-32
  15. Fuqiang Yuan, Huijuan Ni, Carl V. Asche, Minchul Kim, Walayat S., Ren J.: Efficacy of Bifidobacterium infantis 35624 in patients with irritable bowel syndrome: a meta-analysis. Current Medical Research and Opinion. Volume 33, 2017.
  16. Niedzielin K.; Kordecki H. Birkenfeld B.: A controlled, double-blind, randomized study on the efficacy of Lactobacillus plantarum 299V in patients with irritable bowel syndrome. European Journal of Gastroenterology & Hepatology: October 2001 – Volume 13.
  17. J. Kim M. Camilleri  S. Mckinzie  M. B. Lempke  D. D. Burton  G. M. Thomforde  A. R. Zinsmeister.: A randomized controlled trial of a probiotic, VSL#3, on gut transit and symptoms in diarrhoea‐predominant irritable bowel syndrome. Alimentary pharmacology and Therapeutics. Volume17, Issue7 April 2003 Pages 895-904
  18. Majeed M., Nagabhushanam K., Natarajan S., Sivakumar A., et al. :Bacillus coagulans MTCC 5856 supplementation in the management of diarrhea predominant Irritable Bowel Syndrome: a double blind randomized placebo controlled pilot clinical study. Nutrition Journal201615:21.
  19. Bafutto M., Almeida J.R., Leite N.V., Costa M.B., et al.: Treatment of diarrhea-predominant irritable bowel syndrome with mesalazine and/or Saccharomyces boulardii, Arq Gastroenterol. 2013 Oct-Dec; 50(4): 304–9.
  20. Horvath A., Dziechciarz P., Szajewska H.: Meta-analysis: Lactobacillus rhamnosus GG for abdominal pain-related functional gastrointestinal disorders in childhood. Aliment. Pharmacol. Ther., 2011; 33: 1302–1310.

 

Mikrobiota jelitowa – generator odporności organizmu

Błony śluzowe pokrywające przewód pokarmowy, układ moczowo-płciowy i oddechowy stanowią pierwszą linię obrony organizmu przed zagrożeniami pochodzącymi ze środowiska zewnętrznego, takimi jak: bakterie, wirusy, grzyby czy pasożyty. W celu sprawnego zwalczania czynników zakaźnych i potencjalnie szkodliwych organizm człowieka wykształcił złożony system tkanki limfatycznej związanej z błonami śluzówki – MALT (mucosal-associated lymphoid tissues). W skład układu MALT wchodzi tkanka limfatyczna błony podśluzowej i śluzowej przewodu pokarmowego GALT (gut-associated lymphoid tissue), układu oddechowego BALT (bronchus-associated lymphoid tissue), tkanka limfatyczna nosa i gardła NALT (nasal-associated lymphoid tissue), a także gruczołów sutkowych, łzowych czy związanych z układem moczowo-płciowym. Pod względem aktywności immunologicznej układu MALT największe znaczenie ma tkanka GALT, w skład której wchodzi ponad 75% komórek limfatycznych całego układu odpornościowego. Innymi słowy ludzka odporność w dominującej ilości zlokalizowana jest w jelitach. Należy podkreślić, iż do prawidłowego rozwoju tkanki GALT, a tym samym do prawidłowego funkcjonowania całego układu odpornościowego, niezbędna jest właściwa kolonizacja bakteryjna przewodu pokarmowego. Bez odpowiednio ukształtowanej mikrobioty jelitowej (czyli zestawu mikroorganizmów zasiedlających przewód pokarmowy) układ immunologiczny nie mógłby funkcjonować prawidłowo.  

mgr inż. Dominika Jankowska
Absolwentka poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego specjalizująca się w dziedzinie diagnostyki mikrobiologicznej i biotechnologii. W trakcie studiów prowadziła badania w zakresie wpływu prebiotyków na wzrost i rozwój bakterii probiotycznych. Aktualnie specjalizuje się w tematyce zaburzeń mikroflory jelitowej, celowanej probiotykoterapii oraz suplementacji wspomagającej odbudowę uszkodzonej bariery jelitowej. Autorka licznych artykułów naukowych z zakresu biotechnologii, biomedycyny i żywienia człowieka. Wykładowca na warsztatach i szkoleniach z zakresu probiotykoterapii oraz roli ekosystemu jelitowego w utrzymaniu zdrowia organizowanych dla lekarzy, dietetyków i pacjentów. Na co dzień pełni funkcje zastępcy Dyrektora ds. naukowych Centrum Medycznego Vitaimmun a ponadto koordynuje projekt Vitaimmun Pet.
dr n. biol. med. Patrycja Szachta
Stopień doktora nauk biologicznych uzyskała w trakcie studiów doktoranckich w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikroflory jelitowej.

Pełna publikacja dostępna poniżej:

Mikrobiota jelitowa – generator odporności organizmu – dr P. Szachta, D. Jankowska

Opinia dot. wpływu żywności i żywienia na mikrobiotę człowieka

Na konferencji przedstawiono aktualny stan wiedzy dotyczącej związku pomiędzy żywnością, żywieniem a mikrobiotą człowieka. Tematyka wystąpień była związana z rolą diety w kształtowaniu właściwego składu mikroflory jelitowej, wpływem na zdrowie ludzi oraz znaczeniem probiotyków i żywności probiotycznej w zapobieganiu chorobom.

Mikroflora (mikrobiota) jelitowa stanowi najliczniejszy (10 komórek), złożony ekosystem drobnoustrojów
zasiedlających organizm człowieka i pełni ważne funkcje metaboliczne, troficzne i immunologiczne. Istnieją dowody, że 1000 pierwszych dni życia dziecka ma kluczowe znaczenie dla kształtowania mikrobiomu (zespołu genów mikrobioty) człowieka, w tym m.in. sposób narodzin dziecka, rodzaj pokarmu i sposób żywienia, stosowanie leków przez matkę i dziecko, przestrzeganie higieny, które odpowiadają za tzw. programowanie mikrobiotyczne. Przytoczono stanowisko Word Allergy Organization dotyczące probiotyków i prebiotyków w prewencji chorób alergicznych oraz wyniki badań, które dokumentują wpływ zachodniego trybu życia na zmniejszenie różnorodności mikroflory jelitowej i rozwój dysbiozy (tj. zaburzenia homeostazy mikroflory jelitowej), które w konsekwencji zwiększają ryzyko zachorowań na alergię, choroby zapalne jelit, cukrzycę, nadwagę i otyłość, a nawet chorobę Alzhaimera. Wśród czynników niekorzystnie wpływających na skład mikroflory jelitowej organizmu człowieka wymieniono niewłaściwą dietę zawierającą żywność wysoko przetworzoną, nadmierne spożycie soli kuchennej, niedostateczne spożycie warzyw i owoców, i wynikającą z tego małą podaż folianów, a także rygorystyczne stosowanie diet wykluczających w przypadkach nie potwierdzonych diagnozą lekarską, nadużywanie antybiotyków, stosowanie preparatów żelaza i leków steroidowych, przewlekły stres, cesarskie cięcia „na życzenie” oraz przesadną higienizację. Mikrobiota jelitowa bierze udział w modulowaniu biodostępności i bioprzyswajalności przeciwutleniaczy obecnych w żywności, zwłaszcza związków polifenolowych. Z uwagi na unikatowość profilu mikrobioty każdego człowieka, metabolity, które powstają z polifenoli, mogą mieć bardzo zróżnicowaną aktywność i ostatecznie odmienny wpływ w zależności od gospodarza, korzystny lub niekorzystny dla zdrowia. Z drugiej strony, związki polifenolowe występujące w żywności mogą wpływać na wzrost i różnicowanie składu gatunkowego mikrobioty jelitowej.


Pełna publikacja dostępna poniżej:

Opinia dot. wpływu żywności i żywienia na mikrobiota człowieka.

NAJNOWSZE DONIESIENIA DIETETYCZNE

Czy smog wpływa negatywnie na nasz mikrobiom jelitowy?

Smog obecnie stanowi problem w wielu krajach na świecie i wciąż brakuje skutecznych metod pozwalających na jego eliminację. Okazuje się, iż ultradrobny pył (ultrafine particles) znajdujący się w smogu może negatywnie wpływać na skład mikrobiomu jelitowego (m.in. na drodze promowania miejscowego stanu zapalnego w nabłonku jelitowym) oraz zwiększać ryzyko rozwoju zmian miażdżycowych stanowiących konsekwencję dysbiozy jelitowej. Badania przeprowadzone zostały dotychczas jedynie na modelu zwierzęcym (myszy pozbawione genu dla receptora LDL, karmionych dietą wysokotłuszczową), dlatego wpływ smogu na mikroflorę jelitową człowieka podlegać musi dalszym badaniom. Jak twierdzą badacze, ich odkrycie wskazuje na istnienie osi jelitowo-naczyniowej.

Badanie: Li R., Yang J., Saffari A. et al. Ambient Ultrafine Particle Ingestion Alters Gut Microbiota in Association with
Increased Atherogenic Lipid Metabolites. Sci Rep. 2017 Feb 17; 7: 42906.


Czy suplementacja kwasów omega-3 może wspierać mikrobiotę jelitową?

Korzystny wpływ zwiększonej podaży kwasów omega-3 wraz z dietą obserwuje się w przypadku występowania jednostek chorobowych, takich jak nadciśnienie, miażdżyca, depresja czy insulinooporność/cukrzyca. Celem opublikowanego we wrześniu 2017 r. badania była natomiast ocena wpływu stężenia kwasów omega-3 w surowicy krwi na skład mikrobiomu jelitowego. Wyniki badania wskazują na bezpośredni związek pomiędzy spożyciem kwasów omega-3 a składem flory bakteryjnej przewodu pokarmowego człowieka, niezależnym od spożycia błonnika pokarmowego, który obecnie wymienia się jako jeden z najistotniejszych elementów żywieniowych wpływających na poprawę kompozycji mikrobiomu jelitowego. Uzyskane dane sugerują potencjalne zastosowanie suplementacji kwasów omega-3 jako elementu wspomagającego eliminację dysbiozy jelitowej.

Badanie: Cristina M., Jonas Z., Tess P. et al. Omega-3 fatty acids correlate with gut microbiome diversity and production of N-carbamylglutamate in middle aged and elderly women. Scientific Reports volume 7, Article number: 11079, 2017.


Czy przyjmowanie wysokich dawek witamin z grupy B może zwiększać ryzyko rozwoju raka płuc?

Z uwagi na coraz większą dostępność suplementów diety wiele osób przyjmuje je bez konkretnych zaleceń lekarskich czy dietetycznych, co niejednokrotnie prowadzi do przyjmowania dawek znacznie przekraczających obowiązujące normy. Opublikowane w październiku 2017 r. badanie obserwacyjne, obejmujące 77 111 osób, miało na celu ocenę korelacji pomiędzy spożyciem witamin z grupy B a rozwojem nowotworów płuc w przyszłości. Badacze wykazali, iż przyjmowanie wysokich dawek witamin z grupy B (ponad 20 mg witaminy B6 lub 55 μg witaminy B12 dziennie w ciągu 10 lat) może zwiększać ryzyko rozwoju tej jednostki chorobowej w grupie mężczyzn. Aby dokładniej wyjaśnić konkretne mechanizmy tego zjawiska, niezbędne są dalsze badania, natomiast wyniki tej obserwacji wskazują, iż przyjmowanie suplementów diety zawierających w swoim składzie witaminy z grupy B powinno podlegać większej kontroli, szczególnie w grupie mężczyzn.

Badanie: Theodore M. Brasky, Emily White, Chi-Ling Chen. Long- -Term, Supplemental, One-Carbon Metabolism–Related Vitamin B Use in Relation to Lung Cancer Risk in the Vitamins and Lifestyle (VITAL) Cohort. Journal of Clinical Oncology, 2017.


Łukasz Sieńczewski
dietetyk, specjalista w dziedzinie diet eliminacyjno-rotacyjnych i sportowych, ekspert w dziedzinie celowanej probiotykoterapi i suplementacji. Centrum Medyczne VitaImmun w Poznaniu