Probiotyki – praktyczny przewodnik w pigułce

Już od kilkunastu lat na niemal całym świecie obserwuje się niemalejącą popularność probiotyków i produktów probiotycznych. Od kilku lat tendencja ta obserwowana jest również w Polsce. Moda na probiotyki jest z pewnością jednym z najkorzystniejszych nurtów prozdrowotnych ostatnich lat.

Należy bowiem zaznaczyć, że te z pozoru niepozorne bakterie, dzięki zdolności do przywracania prawidłowych stosunków mikrobiologicznych w przewodzie pokarmowym, wpływają korzystnie na funkcjonowanie niemal wszystkich komórek naszego organizmu. Wiadomo już bowiem, że to z jelita – pośrednio bądź bezpośrednio – pochodzą odporność, nastrój, predyspozycje do rozwoju wielu chorób  cywilizacyjnych (m.in. chorób alergicznych czy autoimmunologicznych). Prawidłowy dobór preparatów probiotycznych –
przede wszystkim zgodnie z układem mikroflory jelitowej oraz przy uwzględnieniu występujących problemów zdrowotnych – przyczynić się może do istotnej poprawy stanu zdrowia.

Niestety, wielu pacjentów nie odnotowuje spodziewanej poprawy stanu zdrowia i w konsekwencji rezygnuje ze stosowania probiotyków. Przyczyn niepowodzenia terapii probiotycznej może być zasadniczo kilka. Po pierwsze – preparaty probiotyczne stosować należy w sposób celowany. Sytuację tę porównać można do konieczności zastosowania antybiotyku czy leku grzybiczego. Mówiąc obrazowo – dobra praktyka kliniczna wymaga, aby na konkretną infekcję bakteryjną zastosować antybiotyk aktywny względem bakterii będącej przyczyną zakażenia. Inny antybiotyk stosuje się więc w przypadku infekcji dróg moczowo-płciowych, a zupełnie inny w sytuacji zakażenia skóry czy infekcji bakteryjnej górnych dróg oddechowych. Podobnie powinniśmy postępować w przypadku probiotykoterapii.

Konkretne szczepy probiotyczne wykazują ukierunkowane działanie, potwierdzone badaniami naukowymi. Z tego względu jeden probiotyk będzie wykazywał efektywność w profilaktyce i leczeniu zmian atopowych, inny z kolei będzie w tej dziedzinie nieskuteczny, lecz doskonale zapobiegnie lub skróci czas trwania biegunek bakteryjnych i wirusowych. Celem niniejszego artykułu będzie więc poglądowe przedstawienie zasad doboru konkretnych szczepów probiotycznych w wybranych jednostkach chorobowych, aby uzyskać możliwie najlepsze efekty terapii. Drugim problemem związanym z nieskutecznością probiotykoterapii jest także nie zawsze zadowalająca jakość preparatów probiotycznych dostępnych na polskim rynku. W dobie popularności tych preparatów pojawiło się wiele środków niespełniających kryteriów stawianych bakteriom probiotycznym.

Dr n. biol. med. Patrycja Szachta
Stopień doktora nauk biologicznych uzyskała w trakcie studiów doktoranckich w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikroflory jelitowej.

Pełna publikacja dostępna poniżej:

FF 3_16_PROBIOTYKI – praktyczny przewodnik w pigułce, czyli jasna i ciemna strona bakterii probiotycznych_P.Sz.

Mikroflora jelitowa a otyłość

Nadwaga i otyłość stanowią coraz poważniejszy problem społeczny, szczególnie w krajach o wysokim stopniu uprzemysłowienia. Skala problemu jest na tyle poważna, iż w krajach wysoko rozwiniętych mówi się coraz częściej o epidemii otyłości. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2005 r. na świecie było 400 mln osób otyłych, a 1,6 mld miało nadwagę. Prognozy na 2015r. przewidywały, że liczba osób otyłych powyżej 15. roku życia wzrośnie do ok. 700 mln, czyli niemal dwukrotnie w stosunku do danych z 2005 r.

Jest to istotny problem zdrowia publicznego, gdyż nadmierna masa ciała może stanowić przyczynę nawet 80% chorób cywilizacyjnych, takich jak chociażby insulinooporność, cukrzyca typu 2, stłuszczeniowe zapalenie wątroby, nadciśnienie czy choroby sercowo-naczyniowe. Problemy z nadmierną masą ciała mogą mieć podłoże wieloczynnikowe, tym niemniej ich powodem jest najczęściej nieadekwatna do wydatku energetycznego ilość energii pobranej z pożywieniem.
Częstokroć w rozwój choroby jednocześnie zaangażowane są czynniki genetyczne, środowiskowe i psychologiczne.
Zaznaczyć należy, iż wśród pacjentów otyłych obserwuje się grupy bardziej i mniej podatne na przyrost masy ciała i następczy rozwój zaburzeń metabolicznych pomimo stosowania tej samej diety. Obserwacje te wskazują jednoznacznie na fakt, iż w procesie rozwoju nadwagi i otyłości biorą udział również inne mechanizmy niż sam tylko bilans energetyczny.
Badania ostatnich lat pokazują, że jednym z istotniejszych elementów w patogenezie otyłości może być przewód pokarmowy, a dokładniej zachodzące w nim procesy oraz mikroorganizmy zasiedlające jelita.

Przypomnieć należy, że tkanka tłuszczowa odgrywa rolę aktywnego narządu endokrynnego, głównego obszaru metabolizmu hormonów płciowych i glukokortykosteroidów. Tkanka tłuszczowa trzewna wpływa natomiast na powstawanie insulinooporności, nietolerancji glukozy, cukrzycy typu 2 czy nadciśnienia tętniczego i chorób serca.

Czynniki środowiskowe sprzyjające rozwojowi otyłości mogą brać udział w jej rozwoju zarówno przed urodzeniem, jak i po porodzie. Dieta kobiety ciężarnej, uwarunkowania okołoporodowe, sposób karmienia i aktywność w pierwszych latach  życia dziecka mogą silnie wpływać na rozwój nadwagi i otyłości w kolejnych latach jego życia. Za bardzo znaczący czynnik zewnętrzny zwiększający ryzyko rozwoju nadwagi i otyłości uznaje się również stres mogący skutkować spożywaniem  nadmiernej ilości żywności, często bogatej w tłuszcz.

mgr inż. Dominika Jankowska
Absolwentka poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego specjalizująca się w dziedzinie diagnostyki mikrobiologicznej i biotechnologii. W trakcie studiów prowadziła badania w zakresie wpływu prebiotyków na wzrost i rozwój bakterii probiotycznych. Aktualnie specjalizuje się w tematyce zaburzeń mikroflory jelitowej, celowanej probiotykoterapii oraz suplementacji wspomagającej odbudowę uszkodzonej bariery jelitowej. Autorka licznych artykułów naukowych z zakresu biotechnologii, biomedycyny i żywienia człowieka. Wykładowca na warsztatach i szkoleniach z zakresu probiotykoterapii oraz roli ekosystemu jelitowego w utrzymaniu zdrowia organizowanych dla lekarzy, dietetyków i pacjentów. Na co dzień pełni funkcje zastępcy Dyrektora ds. naukowych Centrum Medycznego Vitaimmun a ponadto koordynuje projekt Vitaimmun Pet.
Dr n. biol. med. Patrycja Szachta
Stopień doktora nauk biologicznych uzyskała w trakcie studiów doktoranckich w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Autorka licznych publikacji medycznych w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych. Dyrektor ds. naukowych w Centrum Medycznym Vitaimmun. Posiada wieloletnie praktyczne i teoretyczne doświadczenie z zakresu utajonych nadwrażliwości pokarmowych oraz zaburzeń mikroflory jelitowej.

Pełna publikacja dostępna poniżej:

FF 1_17_MIKROFLORA JELITOWA A OTYŁOŚĆ, czyli bakterie na straży kilogramów_P.Sz. D.J.

Dlaczego moje dziecko ciągle choruje?

Nawracające infekcje dróg oddechowych są przede wszystkim domeną okresu wczesnego dzieciństwa, choć dotykają także osób dorosłych.

Dlaczego małe dziecko jest bardziej podatne na infekcje?

Noworodek przychodzi na świat dysponując przede wszystkim odpornością nieswoistą, przekazaną mu przez matkę w trakcie ciąży oraz w trakcie karmienia piersią. Jest to pierwsza linia ochrony przed mikroorganizmami; bakteriami i wirusami ze środowiska zewnętrznego.

U noworodków, niemowląt i małych dzieci układ odpornościowy jest jeszcze „niewytrenowany”, ponieważ przeciwciała odpornościowe nie miały okazji do kontaktu z dużą liczbą patogenów i nie wykształciły pamięci odpornościowej. Proces ten odbywa się intensywnie przez kilka pierwszych lat życia i wiąże się ze zwiększoną liczbą infekcji ze strony układu oddechowego, ucha środkowego i innych.

Problem pojawia się, gdy proces kształtowania odporności dziecka ulegnie zaburzeniu. Większość komórek układu odpornościowego (70 – 80 % komórek immunokompetentnych) zlokalizowanych jest w przewodzie pokarmowym. Od funkcjonowania tych właśnie komórek zależy sprawność układu immunologicznego, czyli szybkie i efektywne zwalczanie infekcji.

Za kształtowanie prawidłowych reakcji komórek układu immunologicznego odpowiada przede wszystkim mikroflora jelitowa. Bytujące w jelitach bakterie są pierwszymi drobnoustrojami na których „trenują” się komórki odpornościowe. Prozdrowotne bakterie w jelitach kształtują prawidłowy profil odpornościowy, zapobiegając nierównowadze limfocytów Th1: Th2 (co jest przyczyną alergii i chorób autoimmunologicznych), stymulują produkcję przeciwciał oraz redukują stan zapalny. Wpływ mikroflory na układ immunologiczny jest więc bardzo znaczący.

Rozwój nawracających infekcji

Łatwo sobie wyobrazić, że zaburzenia w składzie mikroflory jelitowej muszą skutkować pogorszeniem funkcjonowania układu immunologicznego i w efekcie rozwojem nawracających infekcji.

U dzieci rodzonych drogą cesarskiego cięcia i/ lub karmionych sztucznie mikroflora jest istotnie zaburzona. Wstępna kolonizacja jelita następuje bowiem w efekcie przejęcia bakterii z dróg rodnych matki. Mleko matki zawiera nie tylko prozdrowotne bakterie z rodzaju Bifidobacterium, lecz także czynnik bifidogenny (naturalny prebiotyk) stymulujący ekosystem jelitowy. Dzieci pozbawione obu tych czynników są najczęściej znacznie bardziej podatne na infekcje. Stosowane w ich następstwie antybiotyki jeszcze bardziej pogarszają profil mikroflory jelitowej, zubażając jednocześnie odporność.

Również w dorosłym wieku szereg czynników powoduje dysbiozę jelitową, predysponując do rozwoju nawracających infekcji. Są to nie tylko antybiotyki, ale także inne leki (np. niesteroidowe leki przeciwzapalne), używki, stres i szereg innych.

Z tego względu w profilaktyce i leczeniu nawracających infekcji uwzględnić należy ocenę mikroflory jelitowej, a w razie wykazania nieprawidłowości zastosowanie celowanej suplementacji dobranymi probiotykami i prebiotykami.

Przyczyną nieprawidłowego działania układu odpornościowego może być także nadmierne jego obciążenie niepożądanymi reakcjami pokarmowymi. Nadwrażliwość IgG i IgA – zależna nieprawidłowo angażuje układ odpornościowy, który zwalcza alergizujące pokarmy, zamiast zapobiegać rozwojowi infekcji. W konsekwencji bardzo częstym objawem nadwrażliwości IgG i IgA – zależnej jest właśnie zwiększona podatność na infekcje dróg oddechowych, ucha środkowego i inne.

W przypadku nawracających infekcji dróg oddechowych zaleca się wykonanie:

FoodScreen IgG/IgA USBiotek (96 składników pokarmowych lub 112 składników pokarmowych)
MikroFloraScan

PnŚ TVP2 – Atopowe zapalenie skóry u dzieci

Dr Patrycja Szachta z CM VitaImmun gościła w programie Pytanie na śniadanie w drugim programie telewizji polskiej. Zachęcamy do obejrzenia porad, które dr Patrycja Szachta udzieliła widzom na temat atopowego zapalenia skóry u dzieci.

atopowe-zapalenie-skory

http://pytanienasniadanie.tvp.pl/22981527/atopowe-zapalenie-skory-u-dzieci

 

W Polsce na atopowe zapalenie skóry (AZS) cierpi co piąte dziecko. Jak podkreślają dermatolodzy, kiedy taka alergia atakuje malca, cierpi cała rodzina, bo swędzenie skóry nie pozwala mu spać w nocy. Jakie są objawy, leczenie i sposób pielęgnacji?

Markery stanu zapalnego

MARKERY STANU ZAPALNEGO – NIEINWAZYJNE BADANIE PRZEWODU POKARMOWEGO

Udokumentowanie roli procesu zapalnego w rozwoju zmian nowotworowych, diagnozowaniu polipów, gruczolaków czy nieswoistych chorób zapalnych jelit (choroba Leśniowskiego- Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego), zwróciło uwagę na markery stanu zapalnego. Wśród najistotniejszych, dających pogląd na rozwój procesu chorobowego w obrębie dolnego odcina układu pokarmowego wyróżnić należy M2-PK czyli dimerową formę kinazy pirogronianowej guza, krew utajoną w kale (Hb) oraz kalprotektynę.

Dimerowa forma kinazy pirogronianowej guza czyli M2-PK jest jednym z najczęściej wykorzystywanych markerów w diagnostyce nowotworów przewodu pokarmowego a zwłaszcza raka jelita grubego. Analiza opiera się na metodzie immunoenzymatycznej ELISA, z wykorzystaniem dwóch wysoko swoistych przeciwciał. M2-PK może być oznaczany zarówno w osoczu jak i w kale gdzie czułość diagnozowania wynosi 68-91% a swoistość od 79 do 100% . M2-PK zważając, że nie wszystkie nowotwory i gruczolaki krwawią, umożliwia wykrycie zmian w obrębie układu pokarmowego niezależnie od tego procesu. Trafnym uzupełnieniem markera M2-PK jest oznaczenie krwi utajonej w kale (Hb), dzięki czemu możliwa jest detekcja zmian krwawiących jak i zachodzących bez tego procesu. Dodatni wynik badania w kierunku M2-PK i/lub krew utajoną w kale (Hb) może wykazywać na obecność toczącego się procesu chorobowego w przewodzie pokarmowym. Istotna jest również możliwość monitorowania aktywności choroby u pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit.

Kalprotektyna jest białkiem fazy ostrej, wiążącym wapń oraz cynk, produkowanym i wydzielanym głównie przez leukocyty. Podwyższony poziom kalprotektyny stanowi wartość w diagnostyce: nieswoistych chorób zapalnych jelit (choroba Leśniowskiego – Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego), choroby nowotworowej jelita, marskości wątroby oraz ostrego zapalenia trzustki. Marker umożliwia nieinwazyjny monitoring aktywności choroby i odpowiedzi na leczenie u pacjentów z nieswoistą chorobą zapalną jelit. Umożliwia także nieinwazyjne różnicowanie nieswoistych chorób zapalnych jelit (w których wartość kalprotektyny jest podwyższona) od zespołu nadwrażliwego jelita gdzie opisywany marker najczęściej jest w normie.

Oznaczenie opisanych markerów stanu zapalnego zrealizować można w badaniu MicroFloraScanPLUS jak i JelitoPLUS. W badaniu MicrofloraScanPLUS oprócz markerów stanu zapalnego oznaczone zostaną również bakterie wskaźnikowe i grzyby drożdżopodobne z rodzaju Candida, co umożliwi przygotowanie celowanej i skutecznej probiotykoterapii.

Nie czekaj – zamów opakowanie do pobrania już teraz!